islam w świetle koranu i sunny jak rozumieli go salaf
podstawy islamu żydzi chrześcijanie historia islamu download ksišżki linki innowacje w islamie kobiety w islamie sunnah manhaj aqiidah allah wiara

 


W Imię Boga, Miłosiernego, Litościwego

Abraham, praojciec Proroków

źródło: na podstawie Koranu

Abraham urodził się w domu bałwochwalców, w królestwie Babilonu. Jego ojciec Aazar, był dobrze znanym i wysoce szanowanym rzeźbiarzem bożków. Jako dziecko Abraham widział na co dzień jak jego ojciec rzeźbił przeróżne drewniane i kamienne figurki. Gdy kończył pracę nad nimi, Abraham bawił się nimi myśląc że są to lalki. Zdziwiony był więc ogromnie gdy pewnego dnia w świątyni ujrzał te same figurki stojące na ołtarzu a przed nimi ludzi składających im pokłony. Abraham spytał swego ojca: "Dlaczego zabierasz te zabawki do świątyni?" Ojciec odpowiedział: "Są to posągi które przedstawiają naszych bogów. Czcimy je, prosimy je o wszelkie dobra i obdarzamy je darami." Abraham jednak nie mógł się z tym pogodzić. Nie mógł uwierzyć że jego lud czci posągi wyrzeźbione przez śmiertelników jak oni sami.

W poszukiwaniu prawdy

Będąc młodzieńcem Abraham wyśmiewał się z ludzi którzy chodząc do świątyni, kłaniali się przed posągami, ofiarowali im najlepsze jedzenie i prosili je o wybaczenie. Z czasem zaczął ogarniać go gniew, gdyż ludzie nie mogli pojąć że posągi które czczą są tylko kamieniami nie będącymi w stanie im ani pomóc ani zaszkodzić. Jakże mogą to być bogowie gdy nie mają żadnej mocy, zastanawiał się Abraham. Bóg jest przecież potężniejszy niż to co ci ludzie sobie wyobrażali. Bóg Wszechmogący nie może przecież znajdywać się na stole w świątyni.

Świadomość Abrahama prowadziła go do poszukiwania odwiecznej prawdy. Wiedział już że bogiem nie są posążki czczone przez jego lud. Pewnej nocy, Abraham wszedł na górę, podparł się o skałę i spoglądając na niebiosa zaczął się zastanawiać w poszukiwaniu prawdy o Bogu.

"I tak My Pokazaliśmy Abrahamowi królestwo niebios i ziemi aby był on między tymi którzy posiadają pewność w wierze.
A kiedy okryła go ciemna noc zobaczył gwiazdę i powiedział: "To jest mój Pan!" Lecz kiedy zaszła powiedział: "Nie kocham tych którzy zachodzą".
A kiedy zobaczył księżyc wschodzący powiedział: "To jest mój Pan!" Ale kiedy zaszedł powiedział: "Jeśli mój Pan nie poprowadzi mnie drogą prostą, to z pewnością będę pośród tych którzy zbłądzili."
A kiedy zobaczył słońce wschodzące powiedział: "To jest mój Pan, on jest największy!" Lecz kiedy ono zaszło powiedział: "O ludu mój! Ja nie jestem winien tego że wy dodajecie Bogu współtowarzyszy.
Zaprawdę skierowałem swe oblicze ku Temu, który stworzył niebiosa i ziemię, jako prawdziwie wierzący, i nie jestem z pośród tych którzy dodają Bogu współtowarzyszy!"

(Qur'an, 6:76-79)

W ten sposób Bóg objawił Abrahamowi prawdę i uczynił go z pośród prawdziwie wierzących Hanifów. Bóg powiedział do Abrahama:

"Poddaj się całkowicie!" Abraham odpowiedział: "Poddałem się całkowicie Panu światów!"
(Qur'an, 2:131)

Otrzymując w ten sposób pełną i silną wiarę, z którą powrócił do domu przepełniony spokojem.

Abraham zaprasza swego Ojca do Islamu

Było to nowe doświadczenie w życiu Abrahama. Znalazł się na nowej dotąd nie znanej drodze. Od chwili gdy Bóg objawił Abrahamowi prawdę o Sobie i obdarzył go wiarą, celem Abrahama stało się nawoływanie swego ludu do prawdy. Zaczął więc od najbliższego mu człowieka, swego ojca, którego darzył tak wielką miłością i szacunkiem. Zwrócił się do niego w najmilszy i najłagodniejszy sposób mówiąc:

"O mój ojcze! Dlaczego czcisz to co nie słyszy, to co nie widzi, to co ci w niczym nie pomoże?
O mój ojcze! Otrzymałem wiedzę która nie przyszła do ciebie, postępuj więc za mną, poprowadzę cię drogą prostą!
O mój ojcze! Nie czcij szatana! Zaprawdę szatan jest buntownikiem względem Najmiłosierniejszego (Boga)!
O mój ojcze! Boję się aby nie dotknęła cię kara od Najmiłosierniejszego, i abyś nie był towarzyszem szatana!"

Na co jego ojciec odparł ze złością:

"O Abrahamie! Czy wyrzekasz się moich bogów? Jeśli nie zaprzestaniesz to ja cię ukamienuję! Tak więc oddal się ode mnie!."

Abraham jednak nadal spokojnie i łagodnie odpowiedział:

"Pokój tobie! Będę prosił mego Pana o przebaczenie dla ciebie! On jest przecież dla mnie Miłościwy!"
(Qur'an, 19: 42-47)

Abraham przeciwstawia się swojemu Ludowi

Po wielu trudach i modłach do Najmiłosierniejszego o poprowadzenie ojca, Abraham pozostawił go tracąc wszelką nadzieję na ocalenie ojca, i skierował się do ludzi swego miasta. Oni jednak, podobnie jak ojciec Abrahama, odrzucili jego wezwanie i zagrozili mu. Abraham postanowił więc zniszczyć ich bożków. Zamierzał zrobić to podczas gdy w mieście miało być święto, w którym wszyscy udali się nad brzeg rzeki na wielką ucztę. Po upewnieniu się że nie został już nikt w mieście, Abraham udał się do świątyni. Bałwany wszelkich kształtów i rozmiarów ustawione były tam pełne dekoracji. Przed nimi stały misy pełne potraw, na co Abraham rzekł żartując: "Dlaczegóż to nie jecie? Jedzenie wam stygnie!" Po czym siekierą zniszczył wszystkie posągi, oprócz jednego największego. Powiesił na nim siekierę i odszedł.

Wróciwszy z uczty, ludzie zostali bardzo zaskoczeni widokiem który zastali w świątyni. Z trwogą patrzyli na rozbite na szczątki bożki. Naturalnie pierwsze podejrzenia padły na młodego Abrahama, który jak pamiętali sprzeciwiał się ich religii. Wezwali go do świątyni i spytali:

"'Czy to ty Abrahamie tak postąpiłeś z naszymi bożkami?'"

Abraham odpowiedział na to:

"'Ależ nie! To uczynił ten największy z nich. Zapytajcie ich więc jeśli oni mogą mówić!'
'Ty przecież wiesz, iż oni nie mówią!'"

Odpowiedzieli zniecierpliwieni. Na co Abraham powiedział:

"'Czy więc czcicie poza Bogiem to co nie jest wam ani w niczym pożyteczne, ani w niczym szkodliwe? Wstyd dla was i dla tego co czcicie poza Bogiem! Czy straciliście rozum?'"
(Qur'an, 21:62-67)

Na chwilę zamilknęli, jakby zastanawiając się nad sensem słów Abrahama. Jednak ich duma przeszkodziła im w zaakceptowaniu prawdy. Nie mogli przecież porzucić tego co czcili ich przodkowie przez wieki. Zbuntowali się przeciwko Abrahamowi i postanowili go ukarać.

"Powiedzieli: 'Spalcie go! Pomóżcie waszym bożkom jeśli chcecie działać!'"
(Qur'an, 21:68)

Bóg ocala Abrahama od ognia

Decyzja aby spalić Abrahama żywcem została zatwierdzona przez ich kapłanów oraz króla Babilonu Nimroda. Wieści te rozeszły się jak burza po całym królestwie a ludzie zaczęli przybywać zewsząd aby obejrzeć egzekucję Abrahama. Wykopano ogromny dół w którym ułożono mnóstwo drewna. Największy ogień jaki ludzie kiedykolwiek widzieli został rozpalony. Ręce i nogi Abraham zostały skute w łańcuchy, i został on umieszczony na katapulcie która miała go wrzucić w ogień. Bóg jednak nie pozwolił aby jego Prorok zginął w ten sposób. Powiedział do ognia:

"O ogniu! Bądź chłodem i pokojem dla Abrahama!"
(Qur'an, 21:69)

Był to jeden z cudów w życiu Abrahama. Ogień usłuchał się Boga i spalił jedynie łańcuchy w które Abraham był zakuty. Wyszedł on z ognia tak jakby wychodził z ogrodu, bez śladu dymu na twarzy i ubraniach. Ludzie zadziwieni patrzyli na niego, gdyż nigdy wcześniej nie widzieli niczego podobnego.

Sława Abrahama rozeszła się po całym królestwie co spowodowało że król Nimrod poczuł iż jego tron jest w niebezpieczeństwie, a jego podwładni zaczęli wątpić w to że Nimrod jest bogiem za którego się podawał. Kazał przywołać Abrahama do siebie aby przeprowadzić z nim debatę i udowodnić ludziom iż on jest bogiem, i że Abraham jest kłamcą. Spytał więc Abrahama: "Co potrafi twój bóg czego ja nie potrafię?" Abraham odpowiedział mu na to:

"Moim Panem (Bogiem) jest ten który daje życie i sprowadza śmierć."

Na to Nimrod odpowiedział:

"Ja także daję życie i sprowadzam śmierć"

"Mogę każdego skazać na śmierć, i mogę także ułaskawić osobę skazaną na śmierć w ten sposób ocalić jej życie." Abraham odpowiedział mu na to:

"Zaprawdę Bóg przywodzi słońce ze wschodu, więc ty przywiedź je z zachodu!"
(Qur'an, 2:258)

Na to król już nie miał żadnej odpowiedzi. Zaniemówił. Został ośmieszony w swoim własnym królestwie przed własnymi podwładnymi. Abraham po raz kolejny wyszedł zwycięsko z tej próby i powrócił do nawoływania ludzi do prawdy.

Bóg obdarza Abrahama synem który ma zostać prorokiem

Wśród wszystkich ludzi których Abraham nawoływał do drogi Boga w jego kraju, tylko kobieta zwana Sarah i mężczyzna zwany Lot uwierzyli w prawdziwego Boga. Zrozumiał że nikt inny go nie usłucha i postanowił wyemigrować na drodze Boga aby przekazać swą misję ludziom w innych krainach. Zanim jednak to zrobił spróbował po raz ostatni przywrócić swego ojca ku prawdzie, lecz bez skutku. Emigrując powiedzieli do swego ludu:

"Zaprawdę my nie mamy nic z wami i z tym co czcicie oprócz Boga! Wyrzekamy się was! Pojawiła się między nami i wami wrogość i zawiść na zawsze, chyba że uwierzycie w Boga Jedynego"

Do ojca jednak Abraham powiedział:

"Z pewnością będę prosił o przebaczenie dla ciebie, choć nie mam władzy niczego uczynić dla ciebie u Boga"
(Qur'an, 60:4)

Mówiąc to wybrali pozostawić swój kraj i swój lud, poszukując nowej krainy w której mogliby zamieszkać. Przemierzyli cały Babilon, Syrię i Palestynę, nawołując ludzi do drogi Boga, pomagając biednym i słabym. Z czasem Abraham poślubił Sarę. Mieli nadzieję że Bóg obdarzy ich potomstwem które będzie po ich śmierci kontynuować pracę przez nich zaczętą. Przez długi okres jednak nie mogli mieć dzieci. Zaakceptowali swój los z pokorą wiedząc że Bóg zna najlepiej co dla nich jest dobre. Wyprowadzili się do Egiptu, gdzie król dał Sarze służącą o imieniu Hadziar. Z wiekiem ich szansy na potomstwo malały, tak więc Sarah postanowiła dać swą służącą Hadziar za żonę Abrahamowi, prosząc Boga aby pobłogosławił ich dzieckiem. I tak po jakimś czasie narodził się im Ismael.

Gdy był on już na tyle duży że umiał chodzić i mówić, Abraham miał pewnej nocy proroczy sen. Powiedział:

"'Synu mój! Oto wiedziałem siebie we śnie zabijającego ciebie na ofiarę. Rozważ więc co o tym myślisz?' Powiedział: 'O mój ojcze! Czyń co ci nakazano! Ty mnie znajdziesz cierpliwym jeśli tak zechce Bóg!'
A kiedy obaj poddali się całkowicie i kiedy on położył go twarzą na ziemię,
Zawołaliśmy do niego: 'Abrahamie!
Widzenie we śnie wziąłeś za prawdę. W ten sposób nagradzamy tych którzy czynią dobro!'"

(Qur'an, 37:103)

Abraham i Ismael oboje zaakceptowali rozkaz Boży z pokorą i poddaniem. Lecz Bóg zesłał z nieba owcę którą Abraham poświęcił zamiast swego jedynego syna. Tego też dnia wielce świętowali, i jest to także dzień w którym muzułmanie świętują to zdarzenie zwanym Eid ul Adha, poświęcając owcę.

Mały Ismael wraz z Mamą na pustyni

Pewnego rana, Abraham obudził się i poprosił swą żonę Hadziar aby przygotowała się na długą podróż wraz z Ismaelem. Po kilkudniowej wędrówce doszli do pustyni Arabskiej. Abraham przyszedł z Hadziar do wzgórza zwanego Marła. Tam prosił ją aby usiadła pod drzewem wraz z małym Islamelem, zostawił jej worek daktyli i wodę po czym udał się w drogę powrotną do domu. Hadziar pobiegła za nim krzycząc: "O Abrahamie! Dokąd idziesz pozostawiając nas w tej dolinie gdzie nie ma nikogo kto mógłby nam dotrzymać towarzystwa, i nie ma też niczego z czego moglibyśmy się cieszyć." Powtarzała to wiele razy lecz Abraham się za nią nie odwracał. Spytała więc: "Czy Bóg ci tak nakazał?" "Tak" Odpowiedział Abraham. "Więc nie zaniedba nas". Odwróciła się i powróciła do swego syna, Abraham natomiast wyruszył dalej w drogę i jak go już nie widzieli wzniósł ręce z prośbą do Boga:

"Panie nasz! Oto osiedliłem część mojego potomstwa w dolinie nieurodzajnej, obok Twego Świętego Domu. Panie Nasz! Niech oni odprawiają modlitwę, a Ty uczyń aby serca ludzi skłoniły się ku nim, i daj im owoców jako zaopatrzenie, aby byli Tobie wdzięczni!
Panie nasz! Zaprawdę Ty wiesz co ukrywamy i co czynimy jawnie. I nic nie jest ukryte przed Bogiem ani na ziemi, ani w niebie.
Chwała niech będzie Bogu który mi dał, mimo mojej starości, Ismaela i Izaaka. Zaprawdę, mój Pan dobrze słyszy modlitwę!
Panie mój! Uczyń abym odprawiał modlitwę, i tak samo względem mego potomstwa! Panie nasz! Przyjmij moją modlitwę!
Panie nasz! Przebacz mi i moim rodzicom, i wszystkim wierzącym w Dniu kiedy nastąpi rozrachunek!"

(Qur'an, 14:37-41)

Źródło Zamzam

Hadziar opiekowała się Ismaelem do momentu gdy woda się skończyła. Była bardzo spragniona a dziecko jej płakało. Zostawiła dzieciątko na wzgórzu Marła i pospieszyła w poszukiwaniu wody do sąsiadującego wzgórza Saffa. Stojąc tam spoglądała w dół doliny mając nadzieję że kogoś ujrzy, jednak nie było tam nikogo. Zeszła ze wzgórza i powróciła na Marła. Chodziła tak zrozpaczona pomiędzy wzgórzami siedem razy. Gdy doszła wykończona po raz ostatni do wzgórza Marła, usiadła przy swym synku. Wtedy usłyszała głos. Wstała i powiedziała: "Kimkolwiek jesteś! Czy masz coś czym możesz mi pomóc?" I ujrzała anioła który wykopał w ziemi źródło wody. Źródło to zwane Zamzam istnieje do dzisiejszego dnia w Mecce, gdzie co roku kilka milionów pielgrzymów pobiera z niego wodę.

Z czasem arabowie którzy przejeżdżali przez pustynię na której osiedliła się Hadziar z synem, ujrzeli jak ptaki krążą wokół Marła, co oznaczało że musi znajdywać się tam woda. Podążyli tam i znaleźli Hadziar siedzącą z synem przy wodzie. Spytali: "Czy pozwolisz nam tutaj pozostać?" "Tak, ale nie będziecie mieli prawa posiadać tego źródła" odpowiedziała. Oni zgodzili się na to a Hadziar była bardzo zadowolona z ich towarzystwa. Oni zaś wysłali po swoje rodziny i osiedlili się tam permanentnie. Po czasie cała rodzina ożyła, Ismael nauczył się arabskiego i poślubił kobietę spośród przybyszów.

W międzyczasie Abraham, który nie widział syna odkąd był małym chłopcem, wrócił do Mekki aby go odwiedzić. Gdy dotarł dowiedział się że Hadziar zmarła, ale Ismael wciąż tam mieszkał. Niestety go nie zastał, lecz spotkał jego żonę. Spytał o Ismaela na co powiedziała mu iż wyszedł poszukiwać środków utrzymania. Abraham spytał następnie jak im się żyje, na co żona Ismaela zaczęła narzekać: "Żyjemy w nędzy, jesteśmy biedni i ubodzy." Abraham powiedział jej: "Gdy wróci twój mąż, przekaż mu ode mnie pozdrowienia i powiedz aby zmienił próg." Gdy Ismael wrócił spytał czy ktoś ich odwiedzał podczas jego nieobecności. Żona opisała człowieka który ich odwiedził i pytał o to jak żyją. Powiedziała także że poskarżyła się do niego na ich sytuację życiową, po czym Ismael spytał czy człowiek ten jej coś poradził. Opowiedziała o tym co jej powiedział, na co Ismael odpowiedział: "To był mój ojciec i kazał mi abym się z tobą rozwiódł. Wracaj więc do swojej rodziny."

Tak więc Ismael rozwiódł się z nią i poślubił inną kobietę z plemienia Dziurhum. Po jakimś czasie Abraham znów powrócił aby odszukać Ismaela, jednak i tym razem zastał tylko jego żonę. Spytał jej jak im się żyje, na co odpowiedziała: "Mamy dostatek wszystkiego, dzięki Bogu." Abraham prosił aby przekazała pozdrowienia dla męża, i powiedziała mu aby mocno trzymał progu. Gdy Ismael wrócił jego żona poinformowała go o wizycie. Ismael spytał czy starszy człowiek dał jej jakąś radę. Gdy ona przekazała mu to co Abraham jej powiedział, Ismael odpowiedział: "To był mój ojciec który nakazał mi abym pozostał przy tobie."

Następnym razem gdy Abraham przybył do wioski gdzie mieszkał Ismael, zastał go pod drzewem koło źródła Zamzam gdy ostrzył swoje strzały. Po powitaniu i zagoszczeniu u Ismaela, Abraham powiedział: "Ismaelu! Bóg dał mi rozkaz". Ismael odpowiedział: "rób co Bóg ci nakazał", "czy pomożesz mi w tym?", spytał Abraham. "Pomogę ci" odpowiedział Ismael. "Bóg nakazał mi zbudować tutaj dom", powiedział Abraham wskazując na wzgórze. Budując świątynie obaj powtarzali:

"Panie nasz, przyjmij to od nas. Ty przecież jesteś Słyszący, Wszechwiedzący!"
(Qur'an, 2:127)

Tak kończy się historia Abrahama, praojca proroków. Od niego pochodzą wszyscy Prorocy którzy byli zesłani później, w tym również Muhammad i Jezus. Był on przykładem godnym do naśladowania, a jego religia była głoszona przez wszystkich wysłanników Boga.

"Oto powiedział do niego jego Pan: 'Poddaj się całkowicie!' On powiedział: 'Poddałem się całkowicie Panu światów!'
Abraham nakazał to swoim synom, i tak samo Jakub: 'O moi synowie! Zaprawdę Bóg wybrał dla was religię. Nie umierajcie inaczej, jak tylko będąc całkowicie poddanymi!'
Czy wy byliście świadkami, kiedy zjawiła się przed Jakubem śmierć? On powiedział do swoich synów: 'Co wy będziecie czcić po mnie?' Oni powiedzieli: 'Będziemy czcić twego Boga, o Boga twoich ojców - Abrahama, Ismaela i Izaaka - Boga Jedynego! I my Jemu poddajemy się całkowicie.'
To jest naród który już przeminął. Dla niego to co sobie zyskał, a dla was to co wy sobie zyskaliście. Wy nie będziecie pytani o to co oni czynili.
Oni mówią: 'Bądźcie wyznawcami judaizmu lub chrześcijanami, a znajdziecie się na drodze prostej.' Powiedz: 'Wcale nie! Idźcie za religią Abrahama prawdziwie wierzącego - hanifa. On przecież nie był z liczby bałwochwalców!'
Powiedzcie: 'My wierzymy Boga oraz w to co zostało nam objawione, i to co zostało objawione Abrahamowi i Ismaelowi, Izaakowi, Jakubowi i jego synom, i to co było dane Mojżeszowi i Jezusowi, i to co było dane wszystkim innym Prorokom od ich Pana. Nie dokonujemy między nimi żadnych rozróżnień, i Jemu siebie oddajemy.'"

(Qur'an, 2:131-136)

 

:warszawa:   :jerozolima:   :kair:   :dubai:   :tajmahal:   :saba:   :medyna:   :mekka:
\w   w   w   .   p   l   a   n   e   t   a   i   s   l   a   m   .   c   o   m