W Imię Boga, Miłosiernego, Litościwego
Tatarzy Polscy
© Materiay na temat tatarów
oraz zdjęcia pochodzą z
http://www.key.net.pl/firmy/tatary/
i są własnością autora
Tatarzy polscy w XIX i XX w.
W wyniku rozbioru ziem Rzeczypospolitej, większość
terenów zamieszkałych przez ludność tatarską, znalazła się
pod panowaniem rosyjskim. Zmieniona sytuacja polityczna spowodowała
emigrację Tatarów do Turcji, lecz nie przybrała ona większych
rozmiarów. Tatarzy zaczęli przystosowywać się do nowych warunków
życia. Kiedy jednak 24.06.1812 r. armia napoleońska przekroczyła
Niemen i w marszu na Rosję znalazła się na Wileńszczyźnie,
grupa oficerów tatarskich, służąca przed 1795 r. w wojsku
polskim, przystąpiła do formowania szwadronu przeznaczonego
dla Tatarów ochotników. Został on utworzony w grudniu 1812
r. Dowodził nim kpt. Samuel Ulan. Jednak w tym czasie armia
napoleońska znajdowała się już w odwrocie. Szwadron wziął
udział w ciężkiej bitwie pod Wilnem, tracąc wielu swoich żołnierzy.
Później, szlakiem odwrotu przez ziemie polskie i niemieckie,
znalazł się we Francji, wchodząc w skład I Lekkokonnego Pułku
Gwardii Cesarskiej.
Podczas powstania listopadowego, Tatarzy nie
tworzyli już własnych formacji, lecz walczyli w kilku pułkach
kawaleryjskich. Spotykało się ich także w piechocie. Jedynie
w III Szwadronie Jazdy Wołyńskiej znajdował się Pluton Jazdy
Tatarów z Ziemi Augustowskiej, którym dowodził kpt. Bohdan
Bielak.
Tatarów polskich spotykamy także w powstaniu
styczniowym. Zasłużyli się w nim szczególnie Tatarzy z Suwalszczyzny,
wśród których wymienić należy Adama oraz Rozalię Buczacką
i jej syna Aleksandra. Wspomnieć należy także Romualda Smolskiego,
który jako jedyny z Tatarów, uczestników tego powstania, doczekał
się odzyskania niepodległości przez Polskę.
W okresie popowstaniowym, zachodzące zmiany
w stosunkach społeczno-ekonomicznych w Królestwie Polskim
i na terenach byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego, nie pozostały
bez wpływu na życie tej ludności. Po reformie uwłaszczeniowej
1864 r. podupadło wiele majątków tatarskich, których właściciele
nie potrafili przystosować się do nowych sposobów gospodarowania.
Popadając stale w długi, najchętniej sprzedawali swoje posiadłości
i przenosili się do miast. Wyjeżdżali tam również członkowie
wielodzietnych rodzin wiejskich dla których nie starczało
miejsca na ojcowiźnie.
Równocześnie władze carskie zaczęły prowadzić
w środowisku Tatarów akcję rusyfikacyjną. Jej głównym zadaniem
było rozbicie ich wszelkich związków z polskością. Czyniono
to w dwojaki sposób. Z jednej strony zakazywano używania języka
polskiego w życiu religijnym, m.in. duchownym muzułmańskim
- imamom nie wolno było wygłaszać w meczetach kazań po polsku,
ani używać ksiąg liturgicznych w tym języku, choć pisane one
były najczęściej przy zastosowaniu alfabetu arabskiego. Z
drugiej strony zachęcano Tatarów do podejmowania pracy w administracji
państwowej i policji, gdzie nie mogli być zatrudniani Polacy.
Jednak Tatarzy w większości nie odeszli od polskości: stale
rozmawiali między sobą po polsku, czytali polską prasę i utrzymywali
kontakty towarzyskie ze swymi sąsiadami Polakami.
W końcu XIX w. Tatarzy rozwinęli szeroką dzialalność
społeczną i gospodarczą. Kierownictwo nad tym przyjęli przedstawiciele
najzamożniejszych rodów, którzy nie chcieli dopuścić do upadku
swojej społeczności. Należeli do nich przede wszystkim Achmatowicze,
Bazarewscy, Buczaccy, Kryczyńscy, Sulkiewicze i Tuhan-Baranowscy.
Na początek przystosowali swoje majątki do nowych metod gospodarowania,
wykupując przy tym z rąk innych właścicieli posiadłości należące
kiedyś do ich bliższych i dalszych krewnych. Przystąpili także
do organizowania każdego roku spotkarń ogólnotatarskich, najczęściej
w Wilnie, na które zjeżdżali się Tatarzy polscy ze wszystkich
wschodnich rubieży dawnej Rzeczypospolitej. Podczas nich organizowano
zawsze zabawy, które w tradycji ustnej nazywano "balami tatarskimi",
a także urządzano narady w wąskim kręgu osób, poświęcone omówieniu
ważnych problemów nurtujących całą społeczność. Dzięki tej
działalności Tatarzy weszli w XX wiek jako silna i zwarta
grupa.
W początkach naszego stulecia nadal pozostali
wiemi pracy organicznej. W latach 1907-1910 w Petersburgu
powstalo półlegalne Koło Akademików Muzułmanów Polskich. Jego
członkowie zajmowali się poznawaniem dziejów swojej społeczności,
interesowali się tradycjami religijnymi i obyczajowością.
Wydali też kilka prac. Działaniami Koła kierowali studenci
prawa - bracia Olgierd i Leon Kryczyńscy. Oprócz tego dzialalo
w Wilnie Litewsko-Muzułmańskie Stowarzyszenie Pomocy Biednym
Muzułmanom oraz o podobnym charakterze w Warszawie. Oba te
stowarzyszenia działały legalnie, z tym że stowarzyszenie
warszawskie nie obejmowało samych Tatarów polskich, lecz przeważnie
ich współplemieńców z Powołża, którzy osiedlili się tam w
drugiej połowie XIX wieku. Należaly do niego także zamieszkałe
w Warszawie rodziny arabskie, tureckie i perskie.
W czasie pierwszej wojny światowej zmobilizowani
do armii rosyjskiej Tatarzy walczyli na wszystkich odcinkach
frontu. W pierwszym roku wojny działania bojowe ominęły ziemie
zamieszkałe przez tę ludność. Lecz już w sierpniu 1915 r.
rozgorzały w guberni grodzieńskiej zacięte walki między będącą
w odwrocie armią rosyjską, a nacierającymi od zachodu wojskami
niemieckimi. Wielu Tatarów znalazło się wśród ludności cywilnej
ewakuowanej w głąb Rosji. Podejmowali oni także liczne wędrówki
na Krym, a dotarłszy tam znajdowali opiekę i schronienie u
współplemieńców. Nieliczni wędrowali dalej, zatrzymując się
dopiero na Powołżu lub Kaukazie.
Wydarzenia rewolucyjne 1917r. w Rosji spowodowały
znaczne ożywienie ruchów narodowościowych na całym terenie
upadającego imperium. Dużą aktywność wykazały narody muzułmańskie.
Skorzystali także z tego Tatarzy polscy przebywający w Piotrogrodzie
którzy powołali z miejsca własne stowarzyszenie. Przyjęło
ono nazwę Komitetu Tatarów Polski, Litwy, Białorusi i Ukrainy.
Jego prezesem został prawnik Aleksander Achmatowicz. Jednak
wobec przewrotu bolszewickiego komitet musiał zawiesić swoją
działalność. Tatarzy polscy włączali się także do działalności
wśród narodów muzułmańskich w innych częściach Rosji - na
Krymie, Kaukazie, Powołżu, w Moskwie i Niżnym Nowogrodzie.
Tylko nieliczni Tatarzy znaleźli się podczas
wojny w polskich formacjach wojskowych. Należał do nich płk.
Maciej Bajraszewski oraz Aleksander Sulkiewicz, żołnierz 5
Pułku Piechoty I Brygady Legionów. Był on rówieśnikiem i przyjacielem
Józefa Piłsudskiego, z którym działał wcześniej w konspiracji
jako członek PPS. Zginął śmiercią bohaterską podczas walk
na Wołyniu w 1916 r.
Zaangażowanie się Tatarów do walki niepodległościowej
nastąpiło dopiero w 1919 r., kiedy znaczna część zamieszkałych
przez nich ziem zostala wyzwolona przez wojska polskie. Tatarzy
włączali się do pracy w polskich urzędach lub wstępowali do
słuŹżby porządkowej. Zajęcie Wilna w kwietniu 1919 r. przez
wojska polskie umożliwiło wznowienie dzialalności w tym mieście
Komitetu Tatarów Polski, Litwy, Białorusi i Ukrainy, którego
większość członków zdołała przedostać się z Piotrogrodu. Przybierając
nazwę Centralnego Komitetu Tatarskiego. Udzielił on swego
poparcia wszelkim poczynaniom władz polskich w tym mieście.
Stał się tym samym reprezentantem ludności tatarskiej w odrodzonej
Polsce.
Głównym celem jego działalności stała się organizacja
w wojsku polskim osobnego pułku tatarskiego, w nawiązaniu
do przedrozbiorowych tradycji. Zgodę na to wyraził Naczelny
Wódz Józef Piłsudski. Z braku dostatecznej ilości mężczyzn,
którzy dopiero powracali z Rosji, w pułku tym znaleźli się
także Polacy oraz przedstawiciele innych narodowości z ziem
kresowych. Już w trakcie działań bojowych został on zasilony
żołnierzami byłej armii rosyjskiej, przeważnie przedstawicielami
narodów muzułmańskich Kaukazu. Pułk ten nazywany był powszechnie
Jazdą Tatarską, a oficjalnie Pułkiem Tatarskim Ułanów im.
Mustafy Achmatowicza. Brał on udzial w kampanii kijowskiej,
a potem osłanial odwrót wojsk polskich podczas kontrofensywy
bolszewickiej, ponosząc duże straty. W sierpniu 1920 r. wraz
z innymi jednostkami wojska polskiego brał udział w obronie
Płocka, przyczyniając się do zwycięstwa nad wojskami bolszewickimi.
Miał zatem swój udział w "Cudzie nad Wislą". W końcu sierpnia
tego roku został rozformowany. Jego 100 żołnierzy wcielono
wówczas do 13 Pułku Ułanów Wileńskich, z reszty utworzono
Dywizjon Muzułmański w sile 400 żołnierzy. Dywizjon ten uczestniczył
nadal w wojnie, a po jej zakończeniu pozostawał odrębną jednostką
do 1922 r.
W II Rzeczypospolitej najliczniejsze skupiska
Tatarów znajdowały się w dwóch północno-wschodnich województwach:
nowogródzkim i wileńskim. W tym pierwszym zamieszkiwali oni
w dużych i zwartych grupach, przede wszystkim w Nowogródku
(najliczniejsza gmina muzułmańska w Polsce) oraz w Iwju-Murawszczyźnie,
Słonimie, Klecku, Lachowiczach i Mirze. Natomiast w województwie
wileńskim rozproszeni byli na całym jego obszarze, nie tworząc
nigdzie licznych skupisk, poza powiatem wileńsko-trockim.
W samym Wilnie także zasiedlali różne części miasta, choć
kojarzono ich tam głównie z Łukiszkami, gdzie znajdował się
meczet. Zamieszkiwali również w województwie białostockim,
zaliczanym wówczas do centralnych województw kraju. Skupiali
się tam w powiatach: grodzieńskim, sokólskim i wołkowyskim.
Nieliczne rodziny Tatarów polskich spotykalo się w Warszawie
(przeważali tam nadal Tatarzy z Powołża) oraz w województwach:
poleskim i wołyńskim.
Wszystkich Tatarów w II Rzeczypospolitej bylo
około 6000. Poza granicami Polski nieduża grupa (ok. 1000)
znajdowała się w państwie litewskim oraz trochę większa (ok.
2000) w Białoruskiej SSR. Istniala też kolonia w Nowym Jorku
(ok. 500 osób), dokąd zawędrowali oni w poszukiwaniu pracy
i lepszych warunków źycia.
W latach międzywojennych ponad 70% ludności
tatarskiej stanowiła biedna ludność małomiasteczkowa i wiejska
składająca się z drobnych rolników, ogrodników i rzemieślników,
głównie garbarzy. Osobną grupę społeczną tworzyli Tatarzy
nie posiadający ziemi, pozostający stale na posadach urzędniczych.
Dominującą rolę w tej społeczności odgrywała nadal nieliczna
warstwa ziemiaństwa. Jej przedstawiciele tradycyjnie poświęcali
się zawodom prawniczym, choć spotykało się wśród nich także
lekarzy, inżynierów i wojskowych.
Centralnym ośrodkiem religijno-kulturalnym Tatarów
było Wilno. W mieście tym rezydowal od 1926 r. zwierzchnik
religijny wszystkich wyznawców islamu w Polsce, który nosil
godny tytuł Muftiego na Rzeczpospolitą Polską. Był nim dr
nauk filozoficznych Jakub Szynkiewicz. Miało tu swoją siedzibę
także Najwyższe Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego
w RP oraz obradowala Rada Centralna Związku Kulturalno-Oświatowego
Tatarów Rzeczypospolitej Polskiej. Przewodniczył jej wspomniany
już wcześniej prawnik Olgierd Kryczyński.
W kraju działało 19 gmin muzułmańskich. Spośród
nich jedynie gmina warszawska, powołana dopiero w 1933 r.,
nie posiadała meczetu. Działało również 28 oddziałów Związku
Kulturalno-Oświatowego Tatarów RP (stan z 1936 r.) W ramach
pracy ZKOTRP zakladano świetlice, w których prowadzono szeroką
działalność społeczno-kulturalną oraz wydawano dwa wlasne
pisma. Jedno - o profilu populamo-naukowym: "Rocznik Tatarski";
drugie - przeznaczone dla szerszego ogółu czytelników: "Życie
Tatarskie". Ukazywal się także "Przegląd Islamski", wydawany
w latach trzydziestych przez stołeczną gminę muzułmańską.
Obok pracy kulturalno-oświatowej młodzież tatarska
zrzeszala się w organizacji paramilitamej jaką był Związek
Strzelecki, tworząc w jego ramach własne drużyny, tak męskie
jak i żeńskie. Utworzono je w Słonimie, Klecku i Nowogródku.
W 1937 r. zorganizowano nową drużynę w Kruszynianach, ale
skład jej był mieszany polsko-tatarski, gdyż tamtejsi muzułmanie
nie byli w stanie zapełnić jej w całości.
Okres międzywojenny byl dla Tatarów czasem intensywnej
działalności. Posiadając w II Rzeczypospolitej wszelkie warunki
rozwoju swojej grupy, wykorzystali to w pełni pragnąc, aby
stała się ona nowoczesnym społeczeństwem pozbawionym wszelkich
przejawów wstecznictwa i konserwatyzmu.
We wrześniu 1939 r. Tatarzy polscy uczestniczyli
w obronie kraju. Większość z nich walczyła w I Szwadronie
Tatarskim 13 Pulku Ułanów Wileńskich, w którym od 1936 r.
odbywali slużbę wojskową wszyscy poborowi Tatarzy. Spotykało
się ich także w innych formacjach: artylerii, piechocie i
w marynarce wojennej, we Flotylli Pińskiej.
17 września 1939 r. na zamieszkałe przez nich
ziemie wtargnęła armia sowiecka. Stosunek Tatarów do niej
był podobny jak ludności polskiej, tylko nieliczni poszli
na współpracę z okupantem. Podczas wysiedlania ludności polskiej
w głąb ZSRR, znalazła się wśród niej liczna grupa Tatarów,
przeważnie z rodzin inteligenckich. Część z nich wstąpiła
później do wojska polskiego gen. Władysława Andersa i przeszła
szlak bojowy II Korpusu. Inni walczyli w I Armii Wojska Polskiego,
bądź pozostawali nadal na zesłaniu i powrócili do kraju po
1945 r. Nieznana jest dotąd liczba Tatarów, którzy zmarli
na zsyłce lub zostali zamordowani w miejscach straceń oficerów
polskich w Katyniu, Ostaszkowie czy Kozielsku.
Podczas okupacji niektórzy uczestniczyli w rychu
oporu, inni brali udział w tajnym nauczaniu. Wojna spowodowała
liczne straty materialne rodzin tatarskich. Obok tego zagładzie
uległy bogate archiwa rodzin ziemiańskich, archiwum Muftiatu
i Muzeum Tatarskiego w Wilnie. Zubożylo to bardzo ich spuściznę
kulturalną.
Po drugiej wojnie światowej, w wyniku zmiany
polskiej granicy na wschodzie, większość skupisk tatarskich
pozostała na terenach przyłączonych do ZSRR. W kraju ostały
się tylko nieliczne w województwie białostockim. Przywiązani
do Polski Tatarzy już w 1945 r. jako przesiedleńcy zaczęli
przenosić się na ówczesne Ziemie Odzyskane. Spowodowało to
powstanie tam w końcu lat czterdziestych większych zbiorowisk
tej ludności, przede wszystkim w Gdańsku, Trzciance koło Piły
i w Gorzowie Wielkopolskim. Tatarzy osiedlali się także w
Olsztynie, Elblągu, Szczecinie, Wrocławiu, Oleśnicy i Jeleniej
Górze. Przenosiny te nie odbywały się bez przeszkód, gdyż
władze sowieckiej Litwy i Białorusi często nie zezwalały na
wyjazd, nie traktując ich jako Polaków. Nie wszyscy zresztą
pragnęli opuścić rodzinne strony, nie chcąc pozostawiać swych
domów, meczetów i cmentarzy. Liczba Tatarów przesiedleńców
wynosiła prawdopodobnie ok. 2000 osób.
Przemieszczenie się części Tatarów z dawnych
"Kresów" na nowe tereny Polski spowodowało rozbicie spójnej
dotąd społeczności na dwie odrębne grupy. Z upływem lat oddalały
się one od siebie, lecz nie doszło nigdy między nimi do całkowitego
zerwania.
Obecnie mieszka w Polsce ok. 4000 osób pochodzenia
tatarskiego, kontynuujących nadal tradycje swego wyznania.
Najwięcej Tatarów polskich zamieszkuje w województwie białostockim,
w tym w samym Białymstoku jest ok. 1800 stałych mieszkańców
z rodowodem tatarskim. Napłynęli oni w późniejszym okresie
z terenu samego województwa, jak i z ziem zachodnich. Dość
liczną zbiorowość tworzą także w Gdańsku, około 200 osób.
Oprócz tego żyją w znacznym rozproszeniu w Warszawie oraz
na ziemiach zachodnich. Z przedwojennych gmin działa nadal
stołeczna oraz gminy w Bohonikach i Kruszynianach na Białostocczyźnie.
Nowe gminy, założone po 1945 r., znajdują się w Białymstoku,
Gorzowie Wielkopolskim i Gdańsku.
Zmniejszenie się po wojnie liczby wyznawców
islamu w Polsce spowodowało że nie ustanowiono od nowa godności
muftiego. Nad całością spraw wyznaniowych czuwa Najwyższe
Kolegium Muzułrrlańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej
Polskiej. Na jego czele stoi osoba świecka. Od 1991 r. kieruje
nim mieszkaniec Białegostoku Jan Sobolewski. Stojąc u progu
III Rzeczypospolitej Tatarzy polscy, w nawiązaniu do przedwojennych
tradycji, powołali w 1992 roku organizację społeczno-kulturalną
jaką jest Związek Tatarów Polskich w Rzeczypospolitej Polskiej.
Grupę inicjatywną stanowili publicysta Maciej Konopacki, działacz
społeczny Stefan Mucharski, poeta i publicysta Selim Chazbijewicz
i piszący te słowa, będący z zawodu historykiem. Powołanie
Związku nie wynikało z chęci separacji grupy. Chodziło głównie
o przypomnienie tradycyjnych związków tej społeczności z Rzecząpospolitą,
które posiadają tak bogatą przeszłość. Niestety, w minionym
okresie 45 lat rządów komunistycznych zostały one zapomniane.
Do Związku Tatarów Polskich w RP zgłosilo chęć wstąpienia
wiele osób, zarówno Tatarów muzułmanów, jak i tych, którzy
odeszli od tradycji swego wyznania, lecz nie zapomnieli o
swoim rodowodzie.
Należy stwierdzićże Tatarzy polscy stanowią
grupę etniczną, pozbawioną jednak wszelkich cech mniejszości
narodowej. Wielu z nich uważa się nie tylko za obywateli Rzeczypospolitej,
ale także za Polaków. O tym należy zawsze pamiętać spotykając
się z nimi w Białostockiem, czy też w innych regionach kraju.
powrót
Zdjęcia
z Polskiego Orientu
|