W Imię Boga, Miłosiernego, Litościwego
Tatarzy Polscy
© Materiay na temat tatarów
oraz zdjęcia pochodzą z
http://www.key.net.pl/firmy/tatary/
i są własnością autora
Tatarzy spod Sokółki i Krynek.
Początki osadnictwa tatarskiego pod Sokółką
i Krynkami sięgają roku 1679. Wsie Bohoniki, Kruszyniany,
Malawicze Górne, Łużany czy Drahle nie były jednak pierwszymi
osadami tatarskimi na terenie między Narwią a Niemnem. Tatarzy
pojawili się tu w XV w., kiedy to osiedlono sporą ich grupę
pod Grodnem, w Świacku i Dziemidkowie oraz nad rzeką Łosośną
(dopływem Niemna), gdzie powstało liczące co najmniej 400
osób skupisko tej ludności, wzniesiono meczet i założono cmentarz.
Znaczna część jednej z sześciu chorągwi plemiennych - (grodzieńska)
składała się właśnie z muzułmanów zamieszkałych na tym terenie.
W XV i na początku XVI w. niewielką grupę ludności
muzułmańskiej osiedlono także pod Tykocinem i Knyszynem na
Podlasiu. Osady Tatary i Kruszyn, gdzie funkcjonował meczet,
były najdalej wysuniętymi na zachód tatarskimi wsiami.
Najazd szwedzki w latach 1655-1656, a szczególnie
moskiewski (1655-1660), spowodował wielkie straty w osadnictwie
tatarskim i pewne zmiany w jego rozmieszczeniu. Muzułmanie
uchodzący z Litwy w inne strony kraju padali często ofiarą
rabunków, a wiele ich wsi zostało całkowicie zniszczonych.
W latach tych opustoszało większość osad nad Łosośną i zniknął
charakterystyczny ciąg dworków tatarskich wzdłuż dolnego biegu
tej rzeki. Niewiele rodzin ocalało w podlaskich wsiach pod
Tykocinem i Knyszynem. Wielu uciekinierów z Litwy i Podlasia
nie powróciło już w rodzinne strony osiedlając się na Wołyniu,
Podolu i Ukrainie. Łatwiej tam było o najemną służbę U kresowych
magnatów i w wojsku koronnym, z powodu nieustających od lat
wojen na tym pograniczu. Ich liczba w wojsku koronnym, poczynając
od lat sześćdziesiątych XVII w. gwałtownie rosła. W XVII stuleciu
zaczęto powszechnie nazywać Tatarów zamieszkujących państwo
polsko-litewskie Lipkami.
Od 1667 r. Polska prowadziła wyniszczającą i
długą wojnę z Turcją. Tatarzy polscy stanęli przed nową, niezwykle
trudną próbą wierności wobec Rzeczypospolitej. Skarb państwa,
świecący pustkami, przez kilka lat ociągał się z wypłaceniem
żołdu muzułmanom służącym w wojsku koronnym. Na sejmach i
sejmikach szlacheckich pojawiły się postulaty rozwiązania
najemnych chorągwi tatarskich i żądania, aby służyli oni za
darmo, ponieważ mają dobra nadane w zamian za obowiązek służby
wojennej. Sejm 1667 roku uchwalił wypłacenie chorągwiom tatarskim
jedynie jednej czwartej zaległego żołdu. Nie brano przy tym
pod Uwagę faktuże wielu spośród nich nie posiadało już dziedzicznych
dóbr, a majątki innych uległy całkowitemu zniszczeniu. Rozgoryczenie
było tym silniejszeże zaczęto dla nich nakładać podatki, od
których na mocy swych praw i konstytucji sejmowych byli wolni.
Zimą 1671 r. w chorągwiach tatarskich rozlokowanych
na Ukrainie rozpoczęły się zamieszki, a wiosną roku następnego
- w przededniu wielkiej ofensywy tureckiej doszło do otwartego
buntu. Na stronę turecką przeszło kilkunastu dowódców ze swymi
chorągwiami, a w ciągu 1672 r. wszystkie chorągwie tatarskie
z armii koronnej znalazły się u Turków. Wydarzenia te przeszły
do historii jako "bunt Lipków", a czytelnikowi polskiemu najlepiej
są znane z kart "Pana Wołodyjowskiego" Henryka Sienkiewicza.
Zachowała natomiast lojalność jazda tatarska w wojsku litewskim.
Dowód wierności Rzeczypospolitej dała ona w 1673 r. w bitwie
pod Chocimem.
Spustoszenia czynione przez Lipków, którzy wespół
z czambułami Tatarów krymskich, stanowili przednie zagony
armii tureckiej, były ogromne. Zadanie ułatwiał im faktże
pod względem mowy Czy ubioru nie różnili się od miejscowej
ludności i wiele wsi, miasteczek atakowali podstępem, do ostatniej
chwili udając wojska koronne. Minęło to już w 1673 r. rozpoczęły
się pertraktacje z Lipkami na temat ich powrotu. Tatarzy od
wieków osiadli w Rzeczypospolitej, w znacznym stopniu spolonizowani,
przywiązani do szlacheckich przywilejów, nie mogli przywyknąć
do tureckiego despotyzmu. Rosło wśród nich rozgoryczenie i
żal do własnych dowódców. Dopiero jednak w końcu 1674 roku
- po zdobyciu przez wojska polskie Baru - Jan Sobieski (już
jako król) przyjął przebywających tam Lipków na powrót do
swego wojska, odebrawszy od nich uprzednio przysięgę na wierność
Rzeczypospolitej. W 1676 roku sejm uchwalił amnestię dla wszystkich
muzułmanów, którzy wrócili na polską służbę. Potwierdzono
im dawne prawa i przywileje. Tatarzy służący w wojskach koronnych
i litewskich mieli otrzymywać żołd na równi z innymi lekkimi
oddziałami jazdy.
W 1679 r. przystąpiono natomiast do zlikwidowania
zatargu o zaległy żołd. Ponieważ skarb państwa był pusty,
Jan 111 Sobieski obiecał wynagrodzić żołnierzy chorągwi tatarskich
ziemiami w dobrach stołowych. Na mocy przywilejów z jednakową
datą - Grodno 12 marca 1679 r. - wydanych osobno dla każdego
rotmistrza, osadzono ich razem z żołnierzami z oddziałów we
wsiach ekonomii królewskich: brzeskiej, kobryńskiej i grodzieńskiej.
W tej ostatniej ulokowani zostali w pobliżu starych osad tatarskich
nad Łosośną.
Pułkownik Samuel Murza Krzeczowski i jego podkomendni
otrzymali wsie Kruszyniany, Łużany i Nietupę (dziś Białogórce).
Dotychczasowych mieszkańców Kruszynian i Łużan przesiedlono
do wsi Sanniki, a z Białogórców do wsi Trejgle. Te duże i
ludne niegdyś osady od czasu najazdów moskiewskich były bardzo
opustoszałe i niewielu chłopów trzeba było z nich przesiedlać.
Rotmistrzowie Bohdan Kieński i Gaza Sielecki otrzymali część
gruntów dużej wsi Podlipki, natomiast ich żołnierze wsie Bohoniki
i Drahle (dawnych mieszkańców przeniesiono do osad Nomiki
i Zaspicze) oraz część gruntów wsi Kamionka, Grzebienie i
Malawicze Górne. We wsiach pod Sokółką osiadł także oddział
rotmistrza Olejowskiego. Były to nadania wieczyste, ale z
obowiązkiem służby wojennej, nie darmowej jednak, jak w XV
i XVI w., lecz płatnej - w oddziałach zaciężnych.
Wielkość nadziału ziemi była odpowiednia do
pełnionej funkcji wojskowej i zasług. Dowódcy i oficerowi
utworzyli na nadanych gruntach folwarki, a towarzysze gospodarstwa.
Osadnicy tatarscy ponownie wykarczowali zarośnięte w znacznej
części pola, pobudowali nowe domy i zabudowania gospodarcze.
Odtąd wsie te - pięknie położone wśród wzgórz, choć o niezbyt
urodzajnej glebie - stały się nową ojczyzną Tatarów. Wznieśli
też swoje drewniane meczety w Bohonikach, Kruszynianach, Malowiczach
(nie istniejący) i założyli cmentarze. Wśród w chłopów pańszczyźnianych
i czynszowych oraz drobnej szlachty powstał nowy zespół osad
muzułmańskich specyficznym charakterze społecznym i prawnym
- osadnictwo wojskowe, gdzie cały oddział wraz ze swym dowódcą
i oficerami siedział w jednym miejscu. Szacunkowo można przyjąć,
że w 1679 roku osiadło tu ok. 400 osób z tatarskim rodowodem.
W 1683 r. Tatarzy wzięli udział w nowej wojnie
z Turkami, dzielnie walcząc w bitwach pod Wiedniem i Parkanami.
Wziął w niej także udział rotmistrz Samuel Mur Krzeczowski
z niewielką chorągwią, liczącą 60 koni, której wielu zapewne
było muzułmanów spod Krynek Według tradycji rodzinnej Krzeczowski
ocalił życie Janowi III Sobieskiemu w bitwie pod Parkanami,
a król 1688 r. w drodze na sejm grodzieński i z powrotem miał
go dwukrotnie odwiedzić w Kruszynianach. Ta sama tradycja
błędnie twierdziła, że Krzeczowski właśnie za uratowanie króla
otrzymał tę osadę.
W ciągu XVIII w. stan posiadania Tatarów na
tym terenie powiększył się. Dodatkowo należały do ich, m.in.
w całości lub częściowo: Leszczany, Żylicze, Ozierany, Trejgle,
Ciumicze, Talkowszczyzna, Nietupa i Górka.
Ze spisu wojska z 1765 r. po raz pierwszy poznajemy
nazwiska Tatarów - żołnierzy tu mieszkających. Odnajdujemy
w nim przedstawicieli takich rodów jak: Aldukiewicze, Baranowscy,
Bazarewicze, Chaleccy, Jabłońscy, Kryczyńscy, Krzeczowscy,
Ledzińscy, Łosiowie, Sieleccy, Michałowscy, Muchowie, Olejowscy,
Popławscy, Rudziewicze, Sewerynowie, Skirnutowie, Smolscy,
Sokołowscy, Talkowscy, Wilczyńscy, Zabłoccy. Rejestr z końca
XVIII wieku dodaje nowe nazwiska: Aleksandrowicze, Assanowicze,
Azulewicze, Buczaccy, Dawlaszewicze, Murawscy, Jasińscy, Romanowscy,
Safarewicze, Sobolewscy, Sulimowicze.
Za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego
(1764-1794), w związku z reformami skarbowymi w ekonomiach
królewskich, stan posiadania Tatarów został poważnie zagrożony.
Przez wiele lat toczyli oni zacięty spór z podskarbim litewskim
Antonim Tyzenhauzem o prawo pozostania na swoich ziemiach.
Wobec przedłużającego się konfliktu licznie przystąpili do
konfederatów barskich. Ostatecznie sprawę rozstrzygnięto uchwałą
sejmu 1786 r., na mocy której Tatarzy uznani zostali za prawowitych
właścicieli swych ziem w ekonomiach królewskich, a ich dobra
zamieszczono po raz pierwszy wśród dóbr ziemskich szlacheckich
w rejestrze z 1789 r.
W XIX w. część wsi i folwarków wyszło z rąk
tatarskich, m.in. Górka, Łużany, Ciumicze, Nietupa, Podlipki,
czy Leszczany. Spis powszechny 1921 r. wykazał w powiecie
sokólskim 212 Tatarów, a w całym województwie białostockim
441. W latach trzydziestych XX w. liczba ta w Białostockiem
wzrosła do około 650 osób. Mimo powstania nowych większych
skupisk tej ludności (Suchowola, Sokółka, Białystok), nadal
najważniejszymi ich miejscowościami były Bohoniki i Kruszyniany.
Tu były ich meczety, tu chowali zmarłych na mizarach, wśród
swych przodków - wojowników z XVII i XVIII w..
Tatarzy
polscy w XIX i XX w.
Zdjęcia
z Polskiego Orientu
|