W Imię Boga, Miłosiernego, Litościwego
Kobieta w tradycji
Islamskiej i Judeochrześcijańskiej
źródło: Women in Islam vs. the Judeo - Christian
Tradition
published by: WWW.TROID.ORG
z angielskiego tłumaczyła: ukhtimuslimah
9. Zobowiązania
Zgodnie z Biblią, mężczyzna musi dotrzymać każdej obietnicy
złożonej Bogu. Nie wolno mu złamać danego słowa. Z drugiej
strony, kobieta nie ma takiego obowiązku. Jej zobowiązanie
musi zostać zaaprobowane przez ojca, jeśli przebywa ona pod
jego opieką lub przez męża, w przypadku, gdy jest zamężna.
Jeżeli jednak ani ojciec ani mąż nie poprą zobowiązań córki
czy żony, zobowiązania staną się nieważne i nie będą miały
żadnej mocy prawnej.
"Jeżeli jednak ojciec sprzeciwi się, i to w dniu,
w którym się dowiedział, wtedy stają się nieważne wszystkie
śluby i zobowiązania, które uczyniła.... Jeżeli jednak mąż
wtedy, gdy się dowie, okaże sprzeciw, wówczas unieważnia
ślub ją wiążący i nieopatrzną obietnicę jej warg, którą
się związała" (Ks. Liczb 30:2-15)
Dlaczego kobieta nie jest zobowiązana do dotrzymania składanych
obietnic? Dlaczego słowo kobiety nie jest wiążące? Odpowiedz
jest prosta: ponieważ jest ona własnością ojca lub męża.
Kontrola ojca nad córką była tak absolutna, że mógł on sprzedać
córkę, jeśli tylko miał takie życzenie. Zaznaczone jest to
w pismach rabinicznych: "Mężczyzna może sprzedać swoją
córkę, ale kobieta nie może sprzedać swojej córki”
[i] . Literatura rabiniczna zaznacza również, że
małżeństwo jest przeniesieniem władzy z ojca na męża: "sprzedaż,
uczynienie z kobiety - nienaruszalnej własności męża..."
To oczywiste, że skoro kobietę uznaje się za cudzą własność,
nie może ona bez aprobaty właściciela składać jakichkolwiek
zobowiązań.
Warto dodać, że to biblijna wykładnia na temat statusu zobowiązań
kobiet spowodowała negatywne reperkusje jeśli chodzi o pozycję
kobiety aż do początku XX wieku. Mężatka w świecie zachodnim
nie posiadała osobowości prawnej i żadne jej przedsięwzięcie
nie miało wartości prawnej. Mąż mógł zanegować każdą umowę,
transakcję, w której uczestniczyła żona. Kobiety na
Zachodzie (największym spadkobiercy spuścizny judeochrześcijańskiej)
będąc cudzą własnością, nie mogły zawierać wiążących kontraktów,
cierpiały przez prawie dwa tysiące lat z powodu biblijnego
stanowiska odnośnie relacji kobieta-ojciec i kobieta-mąż. [ii]
W Islamie, zobowiązanie każdego muzułmanina, kobiety czy
mężczyzny, jest ważące. Nikt nie ma prawa negowania
zobowiązań poczynionych przez drugą osobę. Nie wywiązanie
się z przyrzeczenia, poczynionego czy to przez mężczyznę czy
tez kobietę, musi zostać ukarane tak jak opisuje to Koran:
"Bóg nie będzie was karał za wasze lekkomyślne
przysięgi, lecz będzie was karał za przysięgi złożone rozważnie.
Możecie się za to okupić żywieniem dziesięciu biedaków -
co będzie średnią tego, czym żywicie waszą rodzinę -
albo ubieraniem ich, albo też wyzwoleniem niewolnika. A
kto nie ma takiej możliwości, to przez trzy dni obowiązuje
go post. Taki jest okup za wasze przysięgi, jeśli przysięgliście.
Zachowujcie więc wasze przysięgi!" (Koran,
5:89)
Towarzysze proroka Muhammada, mężczyźni i kobiety, składali
mu dowody swojej lojalności osobiście.
"O proroku! A kiedy przyjdą do ciebie kobiety wierzące
złożyć ci przysięgę wierności: iż nie będą dodawać Bogu
żadnych współtowarzyszy, iż nie będą kraść, iż nie będą
popełniać cudzołóstwa, iż nie będą zabijać swoich dzieci,
iż nie będą przychodzić z oszczerstwem, zmyślając je między
swoimi rękami i nogami, ani też nie będą się buntowały przeciwko
tobie w tym, co jest uznane - to przyjmij ich przysięgę
i proś Boga o przebaczenie dla nich! Zaprawdę, Bóg jest
przebaczający, mądry!" (Koran,
60:12)
Mężczyzna nie mógł złożyć zobowiązań w imieniu córki czy
żony. Nie mógł też zanegować zobowiązań poczynionych przez
którąkolwiek krewną.
[i] Swidler, op. cit., p. 141.
[ii] Matilda J. Gage, Woman, Church, and
State (New York: Truth Seeker Company, 1893) p. 141.
|