|
WstępChwała i sława należy się Bogu, najpotężniejszemu, najsilniejszemu, wielce przebaczającemu. Bogu, który nakłada noc na dzień, tym dając napomnienie ludziom o sercach mądrych i oczach otwartych. Bogu, który nakłada noc na dzień, tym dając znak ludziom rozumnym i rozpatrującym, co widzą. Bogu, który przebudził kogo chciał z ludzi, czyniąc go człowiekiem nie przywiązanym poddańczo do doczesności, świadomym, że jest obserwowany przez Boga, oddanym ciągle rozmyślaniu i braniu do serca napomnień. To On, umożliwił im trwanie na czynach zbożnych i gotowania się do przybytku wiecznego. To On, umożliwił im unikanie wszystkiego, co go gniewa i wiedzie do przybytku zgubnego. To On, umożliwił im trwanie na tym, mimo zmian wokół nich i w ich samych. Zaświadczam, że nie ma innego bóstwa czczonego, tylko Bóg – dobry, szczodry, wybaczający, litościwy. Zaświadczam, że Muhammad jest jego sługą, posłańcem, umiłowanym, bliskim przyjacielem, prowadzącym ku drodze prostej, wzywającym do religii doskonałej – niechaj błogosławieństwo i pokój Boga nad nim, wszystkimi prorokami, ich rodzinami i wszystkimi pobożnymi. Do rzeczy! Bóg powiedział [co znaczy]: »Stworzyłem dżinny i ludzi tylko po to, żeby mnie czcili. Nie chcę od nich chleba powszedniego, ani nie chcę, aby mnie karmili.« Te słowa w sposób oczywisty świadczą, że istniejemy po to, aby służyć Bogu. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby poświęcić się temu, po co zostaliśmy stworzeni, a unikaniu nadmiernego przywiązania do zbytków tego życia. Te życie bowiem jest przemijające, a nie wieczne. To życie jest jedynie jako pojazd, którym przemierza się czas, nie jest przystanią szczęścia. To życie jest jako początek narodzin, a nie wieczną przystanią. Dlatego ludzie najtrzeźwiejsi, to czciciele Boga, a najmądrzejsi, to ci, którzy nie czują przywiązania do życia. Bóg powiedział [co znaczy]: »To życie jest jako woda, którą spuściliśmy z nieba i popłynęła między roślinami ziemi – jedzonymi przez ludzi i bydlęta. A ludzie pomyśleli, kiedy ziemia przyozdobiła się roślinami, że mogą wszystko z nimi uczynić, wtedy przyszedł nasz rozkaz – w nocy lub za dnia – czyniący z niej pole zżęte, jak gdyby wczoraj nie była kwitnąca. W ten sposób my wyjaśniamy ludziom, którzy się zastanawiają.« O tym mowa jest w wielu ajatach. Ktoś bardzo dobrze oddał to w następujących rymach: Bóg ma czcicieli pojętnych, którzy rozwiedli się z doczesnością, bo lękali się jej pokus. Zadumali się nad nią, a kiedy zrozumieli, że nie jest stałym domem dla człowieka o sercu żywym, Uczynili ją jako morze głębokie, a z prawych uczynków pobudowali statki, którymi je przemierzają. Skoro istota tego życia jest taka, jak właśnie przedstawiłem, a istota naszego istnienia jak wskazałem wcześniej, to obowiązkiem człowieka odpowiedzialnego wobec Boga (mukallaf), jest kroczenie drogą ludzi wybranych, zmierzaniu po ścieżce ludzi mądrych i rozumach otwartych. Jego obowiązkiem jest przygotowanie się do tego, i trwanie na tym, co wskazałem. Najlepszą drogą, wiodącą prosto do celu, jest naśladowanie Proroka – pana pierwszych i ostatnich, najczcigodniejszego ze wszystkich pokoleń, niechaj błogosławieństwo i pokój Boga nad nim i wszystkimi prorokami - w tym, co na pewno czynił. Bóg powiedział: »Wspierajcie się na czynieniu dobra i bogobojności.« Wiadomo, że Prorok mówił: "Bóg pomaga swemu słudze, jeśli pomaga swemu bratu"; "Kto wskaże komuś dobro, temu należy się nagroda jak temu, kto te dobro czyni"; "Kto wzywa ku drodze, należy się mu taka nagroda jak temu, kto go posłuchał, a żaden z nich nie ujmuje drugiemu z nagrody"; Prorok powiedział kiedyś Alemu, niechaj Bóg będzie z niego zadowolony: "Na Boga! To, że Bóg za twą sprawą poprowadzi jedną osobę, lepsze jest niż byś miał wielki majątek". Zamyśliłem dlatego napisanie zbioru prawdziwych hadisów, który będzie dla posiadacza jako przewodnik ku życiu wiecznemu wskazujący: na cnoty duszy i ciała, zachęcający do czynienia dobra i unikania zła, mówiący o cnotach i etykietach ludzi zmierzających ku Bogu (salikun), czyli o nie przywiązywaniu się do doczesności, kształtowaniu osobowości i moralności, o oczyszczaniu i leczeniu serc z grzechów, ochronie ciała przed wypaczeniem zachowań i mówiący o wielu innych cnotach, które chcą osiągnąć mędrcy (arifun). Pisząc to dzieło przyjąłem, że wymienię jedynie hadisy prawdziwe, nie zapominając o odnotowaniu hadisów z innych znanych zbiorów hadisów prawdziwych. Każde zagadnienie poprzedziłem ajatami z Koranu, wskazałem - tam gdzie trzeba - jak poprawnie odczytywać słowa. Czasem wyjaśniłem jakąś treść umykającą uwadze. (...) Pragnę, gdy dokończę te dzieło, aby stało się przewodnikiem
dla posiadacza - wiodącym ku dobru, a chroniącym przed złem. Proszę każdego
czytelnika, który z niego skorzysta, aby pomodlił się za moich rodziców,
nauczycieli, wszystkich, których kocham i muzułmanów. W Bogu łaskawym
mam ufność i jemu całkowicie zawierzam, bo On jest najlepszym komu można
zaufać. Nie masz siły i potęgi poza Bogiem potężnym i mądrym. Rozdział pierwszyO szczerości intencji dla Boga, określeniu intencji przy czynach, wypowiedziach, odczuciach jawnych i skrytych. قوله تعالى:
(وَمَا أُمِرُوا
إِلَّا لِيَعْبُدُوا
اللَّهَ مُخْلِصِينَ
لَهُ الدِّينَ
حُنَفَاءَ وَيُقِيمُوا
الصَّلاةَ وَيُؤْتُوا
الزَّكَاةَ
وَذَلِكَ دِينُ
الْقَيِّمَةِ)
قوله تعالى:
(لَنْ يَنَالَ
اللَّهَ لُحُومُهَا
وَلا دِمَاؤُهَا
وَلَكِنْ يَنَالُهُ
التَّقْوَى
مِنْكُمْ كَذَلِكَ
سَخَّرَهَا
لَكُمْ لِتُكَبِّرُوا
اللَّهَ عَلَى
مَا هَدَاكُمْ
وَبَشِّرِ الْمُحْسِنِينَ) قوله تعالى:
(قُلْ إِنْ تُخْفُوا
مَا فِي صُدُورِكُمْ
أَوْ تُبْدُوهُ
يَعْلَمْهُ
اللَّهُ وَيَعْلَمُ
مَا فِي السَّمَاوَاتِ
وَمَا فِي الْأَرْضِ
وَاللَّهُ عَلَى
كُلِّ شَيْءٍ
قَدِيرٌ) »Zostało im nakazane tylko, aby czcili Boga, wyznając szczerze Jego religię – tak jak hanifowie – odprawiali modlitwę i dawali jałumużnę. To jest religia prawdziwa.« (Surah al-Baiyyna, 98:5) »Nie dosięgnie Boga ani ich mięso, ani ich krew, lecz dosięgnie Go wasza bogobojność. W ten sposób On podporządkował je wam, abyście głosili wielkość Boga za to, iż On was poprowadził drogą prostą. I zwiastuj radosną wieść dobrze czyniącym!« (Surah al-Hadż, 22:37) »Powiedz: "Czy wy ukrywacie to, co jest w waszych piersiach, czy wy to ujawniacie – wie o tym Bóg. On zna to, co jest w niebiosach i to, co jest na ziemi. Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!« (Surah Âl-'Imrân, 3:29) 1. Umar przekazał, że słyszał Posłańca Boga mówiącego: "Czyny związane są z intencjami. Każdy człowiek będzie rozliczony z intencji. Kto emigrował dla Boga i Posłańca, tego emigracja będzie policzona jako emigracja dla Boga i Posłańca. Kto emigrował dla tego, by zyskać coś w życiu lub po to, by się ożenić, tego emigracja będzie poczytana zgodnie z jego intencją" (al-Buchari) 2. Aisza powiedziała, że Posłaniec rzekł: "Kiedyś armia zaatakuje Kabę w Mekce, a gdy będzie podążać pustynią[1], zostanie cała unicestwiona.". Aisza zapytała: "Posłańcu, jakżesz to zostanie unicestwiona, skoro wśród nich są zwykli przewodnicy i inni, którzy nie należą do armii?". Odpowiedział: "Tak się stanie, a później zostaną wszyscy powołani do życia z intencją jaką mieli" (al-Buchari i Muslim) 3. Aisza przekazała, że Posłaniec powiedział: "Po zdobyciu dla islamu Mekki, nie ma emigracji (do Medyny). Pozostaje jednakże aktualny wysiłek dla islamu i intencja. Jeśli wymagać się będzie od was wyruszenia do walki, to wyruszajcie" (al-Buchari i Muslim) 4. Abu Abd Allah Dżabir ibn Abd Allah al-Ansari powiedział, że gdy był z innymi Towarzyszami na potyczce, Posłaniec powiedział: "W Medynie są ludzie, których zatrzymała choroba, lecz tę podróż przemierzają z wami". W innym przekazie: "Tak, jak wy, mają udział w nagrodzie bożej". (Muslim) Podobny w treści hadis przekazał al-Buchari. Anas powiedział: "Kiedy powróciliśmy z potyczki pod Tabuk, Prorok rzekł: "Zostawiliśmy w Medynie ludzi, którzy nam towarzyszyli w tej drodze przez wąwozy i koryta wyschniętych rzek. Mieli powód, który uniemożliwił im wyruszenie z nami". 5. Abu Jazid Man ibn Jazid ibn al-Achnas powiedział, że jego ojciec Jazid przygotował pieniądze na sadakę [2] . Powierzył je pewnemu człowiekowi w meczecie. Gdy zaszedłem do meczetu, wziąłem sadakę od niego i zaniosłem do domu. Ojciec widząc, co uczyniłem, powiedział: "Na Boga, nie chciałem, byś to ty ją wziął." Postanowiliśmy oddać sprawę Prorokowi do rozstrzygnięcia. Prorok orzekł: "Jazidzie, zasługujesz na to, co chciałeś, a tobie Man należy się to, co wziąłeś". (al-Buchari) 6. Abu Ishak Sad ibn Abi Wakkas – jeden z dziesięciu, którym obiecano za życia raj – rzekł: "Odwiedził mnie Posłaniec, gdy ciężko chorowałem, a było to podczas "pielgrzymki pożegnalnej". Spytałem: "Posłańcu, jak widzisz ciężko zachorowałem. Mam majątek, który dziedziczyć będzie moja córka. Czy mogę dać jako sadakę dwie trzecie mego majątku? Odparł, że nie. Pytałem: A może dać połowę na sadakę. Także odparł, że nie. Pytałem dalej: A więc jedną trzecią? Powiedział: "Jedna trzecia to i tak dużo[3].Lepiej, byś pozostawił swych dziedziców majętnymi, niż biedakami proszącymi ludzi o zapomogę. Za każdy datek, który ofiarujesz dla oblicza Boga, zostaniesz niezawodnie nagrodzony. Nawet za kąsek, który wkładasz do ust swej żony.". Spytałem: "Posłańcu, czy przeżyję moich bliskich?". Odparł: "Jeśli przeżyjesz, to za to, co uczynisz dla oblicza Boga, zostanie wyniesiona twa ranga w raju. A jeśli będziesz jeszcze żył, to przyniesie to korzyść jednym, a zaszkodzi innym. Boże, spraw żeby moi Towarzysze emigrowali i nie odsyłaj ich z powrotem. Takiego szczęścia nie doczekał Sad ibn Chawala." Posłaniec miał na myśli, że Sad nie emigrował i zmarł w Mekce. (al-Buchari i Muslim) 7. Abu Hurajra rzekł, że Posłaniec powiedział: "Bóg nie zwraca uwagi na wasze ciała, ani wygląd, lecz patrzy w wasze serca i na wasze czyny". (Muslim) 8. Abu Musa al-Aszari przekazał, że spytano Posłańca o to, który z ludzi walczy na drodze Boga: człowiek walczący z odwagą, człowiek walczący dla narodu, czy człowiek walczący na pokaz? Odparł: "Kto walczy po to, aby islam zatriumfował[4], ten walczy na drodze Boga." (al-Buchari i Muslim) 9. Abu Bakra Nufaj ibn al-Haris as-Sakafi przekazał, że Prorok rzekł: "Jeśli dwóch muzułmanów wyciągnie na siebie broń, to obaj będą w piekle". Spytałem: "Posłańcu, dlaczego zabitego potraktowano jak zabójcę?". Odparł: "Ponieważ miał silną wolę zabicia oponenta". (al-Buchari i Muslim) 10. Abu Hurajra przekazał, że Posłaniec rzekł: "Modlitwa z grupą jest lepsza od modlitwy w samotności – w pracy lub w domu – o ponad dwadzieścia razy. A jest tak dlatego, że gdy wykonuje się dokładnie wuzu, później przychodzi się do meczetu, to czyni się to dla modlitwy. Za każdy krok postawiony w drodze do meczetu, do chwili wejścia do meczetu, wyniesiona zostanie ranga muzułmanina w raju i spadną z niego grzechy jakie popełnił. Kiedy już wejdzie, będzie jak na modlitwie, dopóki modlitwa będzie go trzymać w meczecie. Anioły modlą się za każdego z was, dopóki pozostajecie w miejscu modlitwy. Mówią: "Boże, zmiłuj się nad nim i wybacz. Przyjmij jego nawrócenie" – dopóki nie uczyni czegoś, co narusza ważność modlitwy". (Muslim) 11. Abd Allah ibn Abbas przekazał, że Posłaniec przekazał wypowiedź Boga: "Bóg zapisuje czyny dobre i złe. Wyjaśnił przy tym: Kto miał wolę uczynienia dobra, ale go nie uczyni, temu Bóg poczyta to za dobry czyn. Kto miał wolę uczynienia dobra i je uczyni, to Bóg poczyta to za dziesięć dobrych czynów, a nawet do siedmiuset. Kto miał wolę uczynić zło, a go nie uczynił, temu Bóg poczyta to jako dobry czyn. Kto miał wolę uczynić zło i je uczynił, temu Bóg poczyta to jako zły czyn". (al-Buchari i Muslim) 12. Abd Allah ibn Umar przekazał, że słyszał Posłańca opowiadającego historię trzech podróżników, którzy żyli przed islamem. Postanowili zanocować w jaskini. Gdy weszli do środka, na gardziel jaskini spadł olbrzymi głaz, tarasując im wyjście. Rozważyli swą sytuację i pojęli, że głaz usunie Bóg, jeśli poproszą Go powołując się na swe dobre czyny. Jeden powiedział: "Boże, gdy moi rodzice byli starzy, dawałem im do wypicia wieczorem mleko, zanim dałem je reszcie mej rodziny. Pewnego razu, oddaliłem się na długo w poszukiwaniu opału. Gdy wróciłem i wydoiłem zwierzęta, zastałem ich śpiących. Nie chciałem ich budzić, ani dać mleka przed nimi reszcie rodziny. Postanowiłem poczekać, aż do świtu, z naczyniem w dłoni, mimo że dzieci domagały się mleka. O świcie, gdy rodzice się obudzili, podałem im mleko. Boże, jeśli uczyniłem tak dla Twego oblicza, to oswobodź nas". Wtedy odłupał się kawał głazu, lecz nie mogli jeszcze wyjść. Drugi zwrócił się do Boga: "Miałem kuzynkę, którą bardzo kochałem - tak jak mężczyzna kocha kobietę. (...) Chciałem ją posiąść, lecz mi odmówiła. Pewnego roku, gdy nastał nieurodzaj, przyszła do mnie po prośbie. Zgodziłem się dać jej sto dwadzieścia dinarów, pod warunkiem że zbliżymy się do siebie. Przystała na to, lecz kiedy miałem uczynić z nią to, co zamierzałem, ostrzegła: "Bój się Boga, i nie czyń tego ze mną, jak tylko po ślubie". Przerwałem swój zamiar i nie odebrałem swego złota. Pozostała dla mnie najbardziej ukochaną z kobiet. Boże, jeśli uczyniłem tak dla Twego oblicza, to oswobodź nas". Wtedy odłupał się kolejny kawał z głazu, lecz nie na tyle, żeby mogli wyjść. Z kolei trzeci zwrócił się do Boga: "Nająłem do pracy ludzi, a po pracy dałem wszystkim należne pieniądze. Tylko jeden pracownik oddalił się bez wynagrodzenia. To, co mu się należało, zainwestowałem, aż przyniosło mi wielki zysk. Po pewnym czasie ten, który odszedł bez wynagrodzenia, wrócił domagając się: "Sługo Boga, zapłać mi za pracę". Odparłem, ze wszystko co widać w koło: wielbłądy, krowy, owce i niewolnicy, to jego wynagrodzenie. Myślał, że z niego drwię, lecz ja podkreśliłem, że nie drwię. Więc wziął, co jego i nic nie zostawił. Boże, jeśli uczyniłem tak dla Twego oblicza, oswobodź nas". A wtedy głaz pękł i wyszli z jaskini. (al-Buchari i Muslim) [1] Dokładniej: wyżyna położona na południe od Medyny (al-Bajda). [2] Jałumużna. [3] Inne tłumaczenie: „Jedną trzecią, lecz jedna trzecia to dużo”. Jeśli ktoś zachorował na chorobę mogącą doprowadzić do zgonu, to aktem ostatniej woli – na łożu śmierci - nie może przeznaczyć więcej niż jedną trzecią majątku na sadakę. [4] Dosł: aby głoszono wszędzie na ziemi szahadę. |